Gdy boisz się gafy

Po wstępnym wywiadzie podczas wizyty domowej, kierowca stanął w rozkroku i zrobił skłon. Fizjoterapeuta przesunął palcami wzdłuż jego kręgosłupa od krzyża do szyi i stwierdził, że linia wykrzywia się na wysokości klatki piersiowej.
– Czy jest pan praworęczny?
– Tak.
Gdy klient położył się na leżance, fizjoterapeuta łagodnymi ruchami dłoni poruszył skórą na jego ramionach, plecach i biodrach. Wyczuł, że powięź trzymała go jak w sztywnym kaftanie. Kształt kręgów kręgosłupa, przy delikatnym ucisku, był słabo wyczuwalny bo opancerzony gorsetem spiętych mięśni. Łopatka dociskała się tak mocno, że opierała ruchowi.
– A ma pan psa? Bo ja mam yorka – pochwalił się kierowca.
Fizjoterapeuta utrzymując w głowie obraz kręgosłupa i kombinacji stawów krzyżowo-biodrowych, żebrowo-kręgowych, międzykręgowych oraz przyczepów mięśnia kruczo-ramiennego, podgrzebieniowego i prostego grzbietu chwilę milczał, po czym dopytał:
– A czy jak pan leży, odczuwa dyskomfort?
Owszem, odczuwam – pomyślał – jak się gbur do mnie nie odzywa, a jeszcze przed chwilą był miły.
– Mhm – mruknął – a pana w ogóle obchodzą klienci? Czy widzi pan tylko „przypadek”?
– Widzę osobę, której chcę pomóc.
– Powiedziałem coś głupiego?
– Nie.
Znów nastała cisza. Kierowca leżał, ale duchem zamykał już drzwi za fizjoterapeutą.
– Mam psa i zauważyłem legowisko – przerwał terapeuta – ale nie chciałem na wejściu naruszać pana prywatności pytaniami innymi niż powód, dla którego mnie pan wezwał. Gdy zadał pan pytanie, dociekałem aktualnie przyczyn pana bólu w barku. Trudno mi było w tym samym momencie odpowiedzieć.
Klient z sykiem wypuścił powietrze.
– Ok.
– Zależy mi na zbudowaniu współpracy. Chcę pana wyleczyć.
– W porządku, niech pan czyni swoje cuda.
W trakcie zabiegu panowie przeplatali rozmowę tematem rajdów samochodowych, barku i kręgosłupa, czasem milczeli. Fizjoterapeuta miał ratlerka i po zabiegu dostał cenne wskazówki odnośnie dbania o maleńkie pieski.
Twoje samopoczucie w kontakcie z fizjoterapeutą jest bardzo ważne. Byś mógł poczuć się „zaopiekowany” i bezpieczny, a nie jedynie obsłużony czy „obrobiony medycznie” warto budować zaufanie. Jeżeli cokolwiek stoi temu na przeszkodzie, np. wątpliwości co do milczącego fizjoterapeuty, zachęcamy byś, Drogi Kliencie, śmiało zapytał o przyczyny.
O co zapyta fizjoterapeuta i dlaczego?
-
Zapyta o główny problem, z jakim się zwróciłeś. Nawet, jeżeli dostał już wcześniej wstępne informacje, zechce poznać Cię osobiście a nie z formularza. Poza tym spotykając Cię oko w oko, zweryfikuje informacje uzyskane telefonicznie.
-
Początki problemu, jak przebiega, zmienia się i utrzymuje. Czy boli i jak długo
-
Choroby współistniejące. Wiedza o nich jest cenną wskazówką w ustalaniu dalszego postępowania. Np. jeśli masz nadciśnienie, przeprowadzi zabieg tak, by go bardziej nie podnosić
-
Mieszkanie i rodzina. Jest istotne, czy mieszkasz sam, czy z kimś, kto w razie potrzeby zaopiekuje się Tobą. Jeżeli wizyta odbywa się np. w biurze, fizjoterapeuta zapyta, jak mieszkasz: czy masz windę, albo dom jednorodzinny z własnym ogrzewaniem. W związku z tym, czy dźwigasz ciężkie materiały opałowe i może od tego boli Cię bark?
-
Tryb życia, czyli uprawiane sporty, zawód. Dzięki temu łatwiej ustalić zakres obciążeń, na jakie jesteś narażony.
-
Choroby w rodzinie. Zarówno talenty ale i predyspozycje do obciążeń bywają dziedziczne albo kształtują się nawykowo. Masz czasami wrażenie, że ojciec i syn podobnie się śmieją? Albo podobnie poruszają? Dzięki wiedzy na temat chorób taty, skuteczniej można leczyć syna.
-
Uzasadni i wyjaśni powody, dla których zadaje dodatkowe pytania.
O co poprosi fizjoterapeuta?
-
O współpracę i zgodę na badanie. Czyli obejrzenie, i dosłownie dotknięcie problemu – czyli bolesnego barku.
-
O wykonanie ruchów w różnych kierunkach i przejście się po pomieszczeniu.
-
Zapyta o dzisiejsze samopoczucie, infekcje i humor
-
Poprosi o dane kontaktowe i pisemną zgodę na zabieg, po tym jak ustalicie jego przebieg i cel
Rozmawiać przy zabiegu czy milczeć?
Komunikacja jest kluczowym aspektem w spotkaniu Klienta i terapeuty. Jeżeli rozmowa o tematach spoza zabiegu sprawia Ci radość, może być chwilą oddechu i również buduje między Wami kontakt. Jesteśmy otwarci na różnych ludzi.
A jeśli potrzebuję się wygadać?
Zacznijmy od tego, co jest Twoim celem spotkania z fizjoterapeutą czy masażystą? Jeżeli potrzebujesz relaksu i luźnej rozmowy, ukojenia, rozładowania stresu, zawsze możecie to jasno ustalić i zrobić masaz relaksacyjny.
Autor: Joanna Frąckiewicz
Następny tekst: Taniec z EKG
