Zadzwoń: +48 544 44 00 33, +48 604 999 333

W przywództwie nie chodzi o cyferki, tylko o człowieka

przywódźtwo

 

,,W przywództwie nie chodzi o cyferki, tylko o człowieka” mówi Brian Bacon, założyciel Oxford Leadership Academy, trener Roberta Murdocha w Wywiadzie Vadima Makarenko dla Gazety Wyborczej.

 

Niektórzy ,,doradcy” doradzają jak ciąć koszty i jak ,,bardziej efektywnie eksploatować zasoby ludzkie”. Ich wyobraźnia społeczna i wrażliwość zamyka się w arkuszu kalkulacyjnym. To bardzo krótkowzroczne! Zmiany technologiczne wpływają na styl życia, komunikacji, sposobu myślenia, a tego tabelki Excela nie obejmą. Wywiad Makarenki z Brianem Baconem, wart jest przeczytania z wielu powodów. Ciekawe historie o najbardziej wpływowych ludziach biznesu: jak pracują, jak myślą, jak osiągnęli sukces. Ale także prawda o nas samych, bo tytuł wywiadu ,,Zacznij zmianę od człowieka w lustrze” nie jest przypadkowy.

 

Warto rozmawiać

 

Brian Bacon: ,,Problemy w relacjach między ludźmi często wynikają z tego, że ludzie przestają rozmawiać. Żeby zmienić relację w małżeństwie czy w zespole, musimy się skupić na rozmowie. … Większość z nas unika trudnych tematów albo odkłada je na później, aż druga strona staje się agresywna i z partnera zamienia się w antagonistę. Dobry lider umie rozpoznać emocje i sterować nimi. Zdolność ta jest szczególnie cenna w kryzysie.”

 

Kariera i rodzina

 

Brian Bacon: ,,Należę do pokolenia wyżu demograficznego. Dla nas było jasne, że między rodziną i karierą trzeba wybierać. Jeśli odnosisz sukcesy w pracy – odbywa się to kosztem rodziny. Mimo to ileż razy wciągu 30 lat menedżerowie mówili mi: “Mam świetne wyniki w pracy, ale nie czuję spełnienia. Moje małżeństwo jest w rozsypce, dzieci ze mną nie rozmawiają i mam problemy ze zdrowiem. Młodsze pokolenie jest mądrzejsze.”

 

Zobaczyć więcej

 

Brian Bacon: ,,Mam farmę na Hawajach. Leży na wybrzeżu, w okolicy, która dla Hawajczyków jest świętym miejscem. Jeśli staniemy na plaży, mamy przed sobą morze, a z tyłu -dżunglę i wulkan Mauna Kea. To tu tradycyjnie przychodzili wodzowie, gdy mieli podjąć ważną decyzję. To miejsce nazywa się “hakalau”, co oznacza “rozszerzoną świadomość”. W zarządzaniu taki stan umysłu polega na tym, że człowiek koncentruje się na celu, ale doskonale widzi też otoczenie. Tak robili dawni wojownicy. Ambitne cele są codziennością w biznesie, pytanie, jak je osiągać. Chce pan stracić 10 kg w ciągu jednej nocy? Proszę obciąć sobie nogę! I wiele firm tak działa. Żeby zaspokoić inwestorów tu i teraz, tną, palą, mielą i wyrzucają. Ale mielenie ludzi to nie jest dobry pomysł na biznes. Nawet jeśli jutro usłyszą pochwałę po publikacji kwartalnego raportu, to za dwa lata przyjdzie kryzys.”

 

Siła Intuicji

 

Brian Bacon: ,,Mój przyjaciel George McCown pilotował kiedyś myśliwce, a dziś jest czołowym specjalistą od fuzji i przejęć. Ma zadziwiającą zdolność czytania rynków, co po części wynika z jego przywiązania do liczb. Zbiera informacje długo, jak nikt inny. Ale pewnego dnia wyznał mi: – Brian, ludzie myślą, że odnoszę sukcesy, bo znam się na analizie danych. Kompletnie mnie nie rozumieją. Byłem pilotem i latałem pod dyktando komputera. To łatwizna do momentu, gdy zaczyna się pojedynek. Wtedy latasz tak, jak podpowiada ci instynkt. Jeśli pozwolisz decydować maszynie, zostaniesz trafiony. Tak samo jest w biznesie. Zbieram cyferki, studiuję. Ale jeśli moje przeczucia mówią co innego niż liczby, ufam raczej sobie. Analiza danych jest ważna, ale w kryzysie może sprowadzić cię na manowce.”

 

Matka Teresa – ,,Inżynier zmiany”

 

Brian Bacon: ,,Kilka lat temu byłem na konferencji w San Francisco: “Architektura i inżynieria zmiany”. Jakby chodziło o budowę mostów, a nie zarządzanie ludźmi. Prelegentami byli Peter Drucker, Tom Peters, Jim Collins -lista nazwisk przypominała spis treści książki pt. “Kto jest kim w zarządzaniu”. Największe wrażenie na uczestnikach wywarły, nie prezentacje guru zarządzania, ale przypadkowo zaaranżowane wystąpienie Matki Teresy. Przyjechała do USA na 40-tą rocznicę założenia ONZ, poproszono ją, by wygłosiła przesłanie. Spojrzała na tych biednych ludzi umęczonych dwoma dniami dyskusji o “architekturze i inżynierii zmiany” (Boże, co za gówniany tytuł!) i powiedziała: -Więc chcecie zmienić waszych ludzi. A znacie ich? Jeśli ich nie znacie, to ich nie rozumiecie, a to oznacza, że nie będzie między wami zaufania. A jeśli nie ma zaufania, to nie będzie też zmiany. Kochacie waszych ludzi? Kochacie to, co robicie? Bo jeśli nie ma w was miłości, w waszych ludziach nie będzie siły. A jeśli nie będzie w nich siły, to nie będzie pasji. A skoro nie ma siły ani pasji, nikt nie podejmie ryzyka. A jeśli nikt nie ryzykuje, to nic się nie zmieni. Nie wiem, czemu tu jestem, bo niewiele wiem o zarządzaniu, ale jeśli chcecie zmienić waszych ludzi, musicie ich kochać.”

 

W przywództwie nie chodzi o cyferki, tylko o człowieka…

 

Wszystkie przytoczone wypowiedzi Briana Bacona zostały opublikowane w Wywiadzie  pt: ,,Zacznij zmianę od człowieka w lustrze” Gazeta Wyborcza

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *