Zadzwoń: +48 544 44 00 33, +48 604 999 333

Jak radzić sobie ze stresem?

Stres. Jedni radzą sobie z nim lepiej, inni – gorzej. Ale bezsprzecznie jest stałym elementem codziennego życia. Czasami dopadnie nas z powodu przypalonego obiadu, czasem mąż/żona nadepną na odcisk skutecznie wyprowadzając z równowagi, szef samą swoją obecnością wywoła bezdech i ciarki na plecach, a niedostatek czasu skuteczne podniesie poziom adrenaliny.

Stres wpływa zarówno na nasze samopoczucie psychiczne jak i fizyczne, powoduje osłabienie układu odpornościowego, a co za tym idzie – wpływa na częstszą zapadalność na różnego rodzaju infekcje.

Objawami przewlekłego stresu, z którymi możecie się zetknąć są:

– wyzwolenie lub zaostrzenie objawów chorób z autoagresji (między innymi: zespołu suchości śluzówek, Hashimoto, RZS, Gravesa-Basedowa, cukrzycy typu 1)

– powstawanie wrzodziejącego zapalenia jelita grubego

-pojawienie się chorób serca i układu krążenia

-niektórzy naukowcy są przekonani o związku stresu z ryzykiem powstawania raka piersi

Warto też wspomnieć o skutkach stresu krótkotrwałego, z których najczęstszymi objawami obok bólu głowy lub mięśni są bezsenność, kłopoty żołądkowe, pogorszenie pamięci.

relax

Czy którykolwiek z wyżej wymienionych objawów dotyczy Ciebie?

Jeśli tak, pora stawić stresowi czoła i nauczyć się umiejętnie nim zarządzać, by minimalizować jego negatywne skutki.

Możliwości jest kilka:

1. Nie dopuścić do sytuacji stresujących (Nierealne, zwłaszcza gdy źródłem stresu jest praca.).

2. Minimalny przeszczep osobowości (gdyby był możliwy) pozwoliłby na zaadoptowanie stresu bez skutków ubocznych.  Nauka niestety nie zna jeszcze takich rozwiązań, a i potencjalny pracodawca mógłby nie pochwalać nagłej wewnętrznej przemiany swojego pracownika.

3. Zaprzyjaźnić się ze stresem jak z sąsiadem za płotu, co w dłuższej perspektywie może doprowadzić do przedwczesnego siwienia i niekontrolowanych tików nerwowych.

4. Nauczyć się stres kontrolować – na przykład przy użyciu ćwiczeń relaksacyjnych.

Każdy wybiera, co lubi, oczywiście. Ale że rozwiązania najmniej skomplikowane sprawdzają się zwykle najlepiej, to polecałabym nr 4. Przy okazji mojej zawodowej ścieżki kilka ćwiczeń pozwalających na okiełznanie stresu zdążyłam opanować do perfekcji i chętnie swoimi metodami się z Wami podzielę:

1. Oddychaj

Zanim postanowisz walnąć głową w ścianę zacznij oddychać, skupiając się na każdym wdechu i wydechu. Można przy okazji zastosować pozytywne słowo klucz ( spokój, szczęście lub pomidor, jeśli tylko sprawi to, że się uśmiechniesz). Głęboki, spokojny oddech pozwoli na uporządkowanie myśli. Pamiętaj że nie ma nic gorszego niż działanie pod wpływem emocji, które wywołuje stres.

2. Terapia biurowa

Siedząc przed komputerem wyprostuj się i skoncentruj na oddechu. Rozpocznij od kilku głębokich wdechów i wydechów. Następnie, rytmicznie oddychając, unieś ramiona, wyciągając przed siebie ręce. Napnij mięśnie ramion i rąk przez 5 sekund, następnie rozluźnij je. W kolejnym ruchu, unosząc ramiona, rozłóż ręce na boki, powtórz napięcie mięśni przez 5 sekund i znowu rozluźnij. Następnie unieś ręce nad głowę, próbując sięgnąć jak najwyżej, policz do 10 spokojnie oddychając, a po wykonaniu ćwiczenia rozluźnij się.

Teraz kolej na głowę. Delikatnie skręć głową w prawo i w lewo, następnie powtórz ten zabieg dwukrotnie.

Nadal siedząc, wykonaj skręt tułowia, ćwiczenie powtórz kilkukrotnie. Należy pamiętać o prostych plecach i rytmicznym spokojnym oddechu. Siedząc, należy spróbować sięgnąć jak najdalej, tak by złapać oparcie fotela lub krzesła na którym siedzimy.

Kolej na nogi – najpierw wykonujemy kręcenie stopą w kostce (prawa i lewa po 5 razy) w obu kierunkach, następnie napinamy mięśnie łydek, utrzymując ten stan przez 5 sekund. Rozluźnij się.

Teraz najprzyjemniejsza część sesji – oddychaj wolno i spokojnie, rozluźniając wszystkie napięte mięśnie.

Gwarantuję, że po takim trzyminutowym ćwiczeniu poczujesz się znacznie lepiej i wrócisz z zapałem do pracy.

3. Kontakt z masażystą i trenerem personalnym

Ponieważ stres w pracy może spowodować napięcie mięśni, a co za tym idzie zakwasy, warto skonsultować się z masażystą lub/i trenerem personalnym. Pierwszy, odpowiednio dopasowanym masażem pomoże zregenerować obolałe mięśnie, poprawi krążenie krwi, a tym samym pozwoli pozbyć się nadmiaru hormonów stresu, kortyzolu i adrenaliny. Drugi dobierze do naszych potrzeb plan treningowy oraz doradzi zestaw ćwiczeń relaksacyjnych.

Warto pamiętać że współpraca z wyżej wspomnianymi specjalistami może zaowocować nie tylko poprawą umiejętności radzenia sobie ze stresem ale – poprzez wdrożenie zdrowych nawyków – poprawi codzienną jakość życia.

4. Telefon do przyjaciela

Należy pamiętać że nie jesteśmy doskonali i mamy do tego prawo. Tak samo jak mamy prawo do skorzystania z pomocy najbliższych nam osób. Nie powinniśmy dopuszczać do kumulacji stresu. Wygadanie się, wypłakanie czyli eksplozja ukrytych w nas emocji przyniosą ulgę. Skorzystanie z tej formy radzenia sobie ze stresem pozwoli poznać alternatywę na nasze problemy (okiem naszych przyjaciół), a możliwe też, że dostrzeżemy proste rozwiązanie, którego do tej pory nie widzieliśmy.

5. Joga i pilates

Pomagają budować świadomość własnego ciała, oczyszczają umysł i pomagają rozładować napięcie, a także uczą prawidłowo oddychać. Obydwie dyscypliny są świetnymi sposobami na walkę ze stresem. Warto ich spróbować, szczególnie pod okiem doświadczonego instruktora.

6. Gorąca kąpiel

Olejki do kąpieli: lawendowy, rozmarynowy lub z melisy mają właściwości rozluźniające. Po ciężkim dniu można skorzystać z takiej gorącej kąpieli z użyciem olejków.

7. Idź na basen

Dzięki pływaniu nie tylko poprawisz swoją kondycję fizyczną ale wyciszysz umysł, rozluźnisz mięśnie i stawy. Godzina w wodzie będzie gwarancją odzyskania równowagi po nerwowym dniu w biurze.

Badania wskazują że aż 85 % aktywnych zawodowo Polaków odczuwa stres w pracy. Nie ma się co oszukiwać – ten problem dotyczy większości z nas. Tym bardziej więc, zamiast zajadać zdenerwowanie, wyrywać włosy z głowy lub strzelać lotkami w zdjęcie szefa, warto opanować kilka ćwiczeń relaksacyjnych i skorzystać z rad specjalistów.

Autor: Agnieszka Głowacka

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *