Zadzwoń: +48 544 44 00 33, +48 604 999 333

Jak daleki jesteś od Karōshi?

Uzależnić można się właściwie od wszystkiego. Można więc też i od pracy. Skutki pracoholizmu, jak każdego innego uzależnienia, mają negatywne konsekwencje ale nie tylko dla chorującego i jego najbliższych. Wbrew pozorom choroba ta – bo tak nazywać można zaawansowane stadium zjawiska – stanowi ogromne zagrożenie i jest źródłem niemałych kosztów dla pracodawcy.

Przyczyn pracoholizmu szukać można w warunkach ekonomicznych i indywidualnych problemach jednostki. Rosnące tempo życia wymusza na nas podejmowanie coraz to nowych wyzwań zawodowych, stałe dokształcanie się i zdobywanie nowych kompetencji. Skupienie na wynikach i terminach nie pozostawia chwili na oddech. Obok warunków, które dyktuje rynek pracy na rozwinięcie się pracoholizmu wpływ ma też niesłabnąca aspiracja do osiągnięcia coraz wyższego statusu społeczno-ekonomicznego lub często uwarunkowane psychologicznie – ogromne ambicje i potrzeba perfekcjonizmu. Nie pomaga dominujący w dzisiejszych czasach kult młodości, bycia coraz lepszym, osiągania coraz więcej…

Paradoksalnie jednak, pracoholicy wcale nie są dobrymi pracownikami. Uzależnienie destrukcyjnie wpływa na ich osobowość, przez co spada ich kreatywność i automatycznie też efektywność. Praca zabiera czas, który powinien być poświęcony na odpoczynek.  Zmęczony pracownik podejmuje coraz mniej przemyślane decyzje, popełnia błędy. Jego choroba odbija się na relacjach z innymi pracownikami – zaniedbanie życia osobistego i pasji rodzi brak tematów do rozmów z innymi. Obsesyjna praca wywołuje fikcyjne poczucie bycia lepszym niż inni, a niekiedy nadużywanie swojej pozycji i wykorzystywanie niższych rangą. Uzależniony nie uznaje kompromisów, przestaje odnajdywać się wśród ludzi, traci umiejętność pracy w zespole.

Niekiedy też – i to odróżnia pracoholika od pasjonaty – to praca dla samej pracy, a nie dla wyników, unikanie ryzyka, ukrywanie błędów.

Wszystko to znacząco odbija się na biznesie.

 

Według Centrum Badania Opinii Publicznej już co dziesiąty Polak nie może oderwać się od pracy. Inne źródła podają, że na zdiagnozowany pracoholizm cierpi ok 5% czynnych zawodowo. Obsesyjna potrzeba pracy niszczy życie rodzinne – jest coraz częstszą przyczyną rozpadu małżeństw. Ma też druzgocący wpływ na zdrowie – permanentne bóle głowy, przemęczenie, kłopoty ze snem, a w dalszej kolejności wrzody żołądka i zaburzenia psychiczne.

Niestety, konsekwencje przepracowania mogą być jeszcze gorsze. W 1969 roku w Japonii odnotowano pierwszy przypadek zgonu spowodowanego poważnymi powikłaniami zdrowotnymi (sercowo-krwionośnymi) w wyniku przewlekłego stresu i przeciążenia pracą. Kolejne mnożące się przypadki tragicznego w skutkach pracoholizmu zyskały miano Karōshi – nagłej śmierci z przepracowania. Wikipedia mówi aż o 30 tyś przypadków Karōshi rocznie.

I kiedy wydawać by się mogło, że nic gorszego od  Karōshi już nie ma, również w Japonii zaobserwowano jeszcze tragiczniejsze zjawisko związane z pracoholizmem. Karojisatsu to samobójstwo z przepracowania, które wynika tak z przeciążenia pracą jak i ze związanego z nią stresu.

 

W Polsce trudno jeszcze mówić o Karōshi czy Karojisatsu ale nie przesadzimy twierdząc, że jesteśmy na dobrej ku temu drodze. Z przeprowadzonych w 2012 roku badań CBOS  wynika, że już 40 procent aktywnych zawodowo Polaków bierze nadgodziny. Jesteśmy przemęczeni, zestresowani, zapominamy o istocie work-life balance.

Lekarstwem na pracoholizm jest przede wszystkim wiedza o jego skutkach dla zdrowia i życia uzależnionego oraz jego otoczenia rodzinnego i zawodowego. Zasadność i potrzeba jej zdobycia jest oczywista. Corporate Wellness by MobileMed posiada w swojej ofercie warsztaty z zakresu zarządzania równowagą pomiędzy pracą a życiem prywatnym. Jeśli więc podejrzewamy w swoim środowisku zawodowym przypadki obsesyjnego zaangażowania w obowiązki zawodowe nie wahajmy się skorzystać z fachowej wiedzy i pomocy specjalistów. Zapraszamy do kontaktu:

tel. kom.: +48 604 999 333 e-mail: biuro@mobilemed.pl

klawiatura

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *