Zadzwoń: +48 544 44 00 33, +48 604 999 333

Presja relaksu

Przed nami majówka (acz mało fartowna w tym roku), potem sezon urlopowy. Warto postawić sobie zasadnicze pytanie: czy potrafię wypocząć? Jesteśmy coraz bardziej zapracowani, zagonieni; prywatnie uważam, że bardzo często nie wynika to bezpośrednio z prozy życia, lecz stanowi rezultat podejmowanych przez nas wyborów, decyzji. Pogoń za awansem, pieniędzmi, prestiżem, akceptacją, to wszystko wciąga. Płacimy stresem (właściwie dystresem; precyzuję, gdyż prawidłowy stres jest mechanizmem naturalnym i ogólnie pozytywnym), zdrowiem. Pniemy się w rankingu najbardziej zapracowanych narodów. Co czwarty z nas spędza w pracy 41-50 godzin tygodniowo, a 12 procent przyznaje się do pracy nawet powyżej 60 godzin. Jest to najwyższy wynik spośród obywateli Unii Europejskiej (dane na rok 2014). Według OECD Niemcy pracują rocznie 1413 godzin, Francuzi 1476, Austriacy 1600, Hiszpanie 1690, Japończycy 1728, Czesi 1774, Amerykanie 1787, Polacy – 1937 godzin. Według niektórych analiz, wyprzedzają nas Grecy z wynikiem rzędu 2000 godzin, znamienne, że jest to także kraj o najwyższej w Unii stopie bezrobocia. Jak widać czas nie zawsze przekłada się na wydajność. hamaki pod drzewem Czy staliśmy się narodem pracoholików? Może po prostu lubimy swoją pracę i potrafimy się przy niej zrelaksować? Coś w tym jest. Badania (CBOS, 2013) podkreślają, że trzy czwarte Polaków lubi swoją pracę, w tym 30 procent nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Ogólne zadowolenie z wykonywanej pracy jest najsilniejsze wśród osób o najwyższych dochodach, m.in. wśród prywatnych przedsiębiorców i pracowników średniego szczebla. Jestem w stanie to zrozumieć. Wspomniałem o pasjonatach, uzupełnię ten wątek. Pasjonatów od pracoholików odróżnia fakt, że rozumieją znaczenie odpoczynku i regeneracji. Pracoholik to osoba, która mówiąc o sobie opowiada, co robi, zamiast opisywać, jaka jest. Określa siebie przede wszystkim w odniesieniu do sukcesów zawodowych. Psychologowie szacują, że pracoholizm dotyczy 5 % Polaków, a 10% znajduje się na jego granicy. praca biurowa

Rosną nasze oczekiwania związane z okresem wolnym od pracy. Spodziewamy się odprężenia, całkowitej regeneracji, spokojnego snu, relaksującej rozrywki. Bywa różnie. Są osoby, które próbują wypoczywać i ponoszą porażkę. Często nie rozumieją, na czym polega odpoczynek. Bywa, że przypisują mu magiczną moc uważając, że podczas urlopu uporają się z życiowymi problemami. Tymczasem ważnych spraw nie da się załatwić w kilkanaście dni. Jak więc reprezentant tak zapracowanego społeczeństwa ma się przygotować do wypoczynku? Przedstawię kilka wskazówek.

  • Wybrać taki wariant odpoczynku, który nam najbardziej odpowiada i przyniesie najwięcej korzyści. Trzeba rozpoznać swoje potrzeby (nie tylko potrzeby innych) i zadbać o nie. Jeśli potrzebujemy wyciszenia, lepiej pojechać samotnie; posiadając rodzinę można podzielić urlop na dwie części, jedną spędzamy w pojedynkę, drugą z rodziną. Niezależnie od sytuacji warto popracować nad kompromisem.
  • Sporządzić listę potencjalnych stresów i wymyślić sposoby radzenia sobie z nimi.
  • Zaplanować, co się ze sobą zabierze i jakie są możliwości spędzania czasu w miejscu wypoczynku.
  • Istotne jest rozsądne planowanie wypoczynku pod kątem wysiłku fizycznego, nasz organizm zazwyczaj nie ma szczytowej formy po miesiącach trybu życia związanego z pracą. Należy realnie, z pokorą oceniać własne możliwości i stopniować obciążenie.
  • W trakcie trwania urlopu, każdą niezaplanowaną sytuację traktować jak wyzwanie, ciąg dalszy przygody, nie jak porażkę.
  • Nie zamartwiać się sprawami zawodowymi.
  • Zrobić choć kilka rzeczy, które dotychczas wydawały nam się zbyt lekkomyślne lub zwariowane.

 

 

lesna droga

 

 

Po powrocie warto zaplanować i wprowadzić w życie plan odpoczynku „na bieżąco”. Przede wszystkim, staraj się nie przynosić pracy do domu. Błędem jest poświęcanie pracy wolnego czasu. Dobrze pracuje tylko ten, kto potrafi wypoczywać  Akt zamykania drzwi firmy trzeba traktować bardzo dosłownie, dom powinien stanowić oazę spokoju, wyciszenia i prywatności. Wykazano, że ponad 68% polskich menadżerów przyznaje się, że po wyjściu z biura pracuje w domu. Nieumiejętność wypoczywania jest bardzo często przyczyną wypalenia zawodowego i przewlekłego stresu. Długotrwały brak odpoczynku osłabia też siły obronne organizmu, prowadzi do wyczerpania psychicznego i fizycznego, zwiększa ryzyko wystąpienia infekcji bakteryjnych. Aby organizm mógł dobrze wypocząć nie wystarczy siłownia, lektura, obejrzenie świetnego programu telewizyjnego, filmu czy zabawa z dziećmi. Trzeba  nauczyć się dbać o siebie na co dzień.  Życie składa się z drobiazgów, dbajmy więc o własne małe przyjemności, nauczmy się żyć chwilą obecną. Nie zadręczajmy się sprawami z przeszłości czy obawami o przyszłość. W pracy wskazane są 10-minutowe przerwy  co 1,5-2 godziny. Człowiek zmęczony pracuje wolniej, spada jego wydajność. Podczas przerw można wypić w spokoju zieloną herbatę, kilka razy odetchnąć głęboko przeponą. Dobrze jest wygospodarować w ciągu dnia co najmniej pół godziny przerwy na ciepły posiłek.  Po pracy trochę ruchu, co najmniej 30 minut spaceru.

 Coraz popularniejsze są techniki relaksacyjne, sam po przeczytaniu książki Śmiertelni nieśmiertelni Kena Wilbera zainteresowałem się medytacją. W ich bogactwie każdy znajdzie (raczej) coś dla siebie. Wystarczy kwadrans dziennie, aby po jakimś czasie (tygodnie, miesiące) dostrzec poprawę. Sugeruję dłużej.

 

Kończąc, zacytuję Jamesa Pattersona, ponoć najlepiej zarabiającego obecnie pisarza (ponad 220 mln sprzedanych książek!). Porównuje on życie do żonglowania pięcioma piłkami: „…Ich nazwy to praca, rodzina, zdrowie, przyjaciele i prawość. Na początku wszystko udaje nam się utrzymywać w powietrzu. Ale pewnego dnia dociera do nas, że praca jest gumową piłką. Jeżeli ją upuścimy, odbije się i wróci. Pozostałe cztery piłki – rodzina, zdrowie, przyjaciele, prawość – to szklane kule. Jeśli którąś upuścimy…” PS. Warto przeczytać którąś z jego książek, po czym powtórzyć na głos: On zarabia miliony…Też nie mogłem uwierzyć. Autor: Krzysztof Pochwicki

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *