Zadzwoń: +48 544 44 00 33, +48 604 999 333

Obolałe i opuchnięte nogi – jak sobie pomóc w realiach codziennej pracy za biurkiem

Praca siedząca dotyczy 70% osób aktywnych zawodowo (za: http://zdrowie.med.pl/siedzenie/zastanow.html). Długotrwały bezruch niewyobrażalnie obciąża nasz organizm. Boli nas kręgosłup, bolą nadgarstki, wreszcie – bolą nogi. Po 6-8 godzinach siedzenia często skarżymy się na tą przykrą przypadłość. Obolałe, opuchnięte nogi dokuczają często już wczesnym popołudniem i nie pozwalają nam odpocząć po ciężkim dniu pracy.

PRZYCZYNY BÓLU

Przyczyną bólu jest zaburzony obieg krwi w koniczynach. By, pomimo grawitacji, krew właściwie krążyła po krwioobiegu potrzebna jest w koniczynach praca pompy mięśniowej. Mięśnie pracują jednak tylko, jeśli się ruszamy. Kiedy zbyt długo siedzimy, przepływ krwi spowalnia, a jej ciśnienie zwiększa się. Żyły i zastawki narażone są na uszkodzenie. Reakcja obronna organizmu je przed tym chroni ale nic za darmo. Wyrównujące ciśnienie odprowadzanie wody z krwi do tkanek sprawia, że nasze nogi puchną. Zaczynamy odczuwać ból. JAK SOBIE POMÓC TAK W MIEJSCU PRACY JAK I W DOMU Odpowiedź jest oczywista. Trzeba się ruszać. Sport jest najlepszym na tą dolegliwość lekarstwem. Wystarczy regularna aktywność fizyczna i problem obolałych nóg znikanie. Jeśli jednak nie starcza nam na to czasu, a obowiązki służbowe przykuwają nas do biurka na te 8 godzin dziennie, zdecydujmy się chociaż na energiczny spacer np. wysiadając przystanek wcześniej w drodze z pracy do domu. Jeśli wybieramy się na lunch to tylko pieszo, no i wszędzie gdzie się da wybierajmy schody zamiast windy. Przy siedzącym trybie życia trzeba pamiętać, by robić sobie co jakiś czas przerwy. Wstawać, przemieszczać się. Nie siedźmy też na podwiniętych nogach i nie zakładajmy nogi na nogę – każda z tej pozycji utrudnia przepływ krwi. Najlepiej by nasze stopy były w stałym ruchu. Ruszajmy nimi pod biurkiem. Wspinajmy się na palce, wykonujmy koliste ruchy. Wszystkie te czynności, z pozoru błahe, naprawdę przyniosą nam ulgę. Po pracy zaś pomóc może odpoczynek z nogami w górze lub chłodna kąpiel stóp. Warto zadbać o sylwetkę i zgubić zbędne kilogramy. Koniecznie odstawmy sól – zatrzymuje wodę w organizmie. No i pijmy jak najwięcej wody – nie tylko oczyszcza organizm z toksyn ale i rozrzedza krew, której łatwiej wtedy krążyć po krwioobiegu. Można też sięgnąć po leki – farmaceutyka oferuje całą gamę maści, kremów i leków bez recepty, dedykowanych problemowi. Można zainwestować w odzież uciskającą lub też regularnie chodzić na masaże, które przywrócą prawidłowe funkcjonowanie naczyń limfatycznych i krwionośnych. Polecamy drenaż limfatyczny z bezpłatnym dojazdem do Pacjenta wykonywany przez specjalistów MobileMedu: www.mobilemed.pl tel: +48 544 44 00 00, +48 604 999 555 biuro@mobilemed.pl Jeśli jednak, pomimo powyżej zaproponowanych działań, ból nie przechodzi, konieczna będzie wizyta u lekarza. Może mieć on bowiem podłoże dużo bardziej zaawansowane. Opuchnięte koniczyny mogą być objawem zakrzepicy żył, reakcją na leki ale i choroby nerek czy serca. Warto dokładnie obserwować swój organizm, by w porę zareagować i uniknąć niebezpiecznych powikłań.

odpoczynek z nogami w górze Autor: Lea Gorzkowska

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *