Zadzwoń: +48 544 44 00 33, +48 604 999 333

Ergonomiczny Ty-dzień

piłka

 

W poniedziałek rano przedstawiciel handlowy Paweł wstał i ziewnął. Leniwie się przeciągnął i poczochrał kasztanowe włosy. I kasztanową brodę. Po piętnastu minutach gimnastyki, pełnowartościowym śniadaniu i toalecie, pożegnał rodzinę i rześko ruszył do pracy. Odszronił samochód i świeżo wygimnastykowany umościł się wygodnie za kierownicą. Jego rozluźnione ciało wpasowało się w wysiedziany fotel. Odpalił od razu, po dobrym weekendzie. W drodze do biura uszlachetniał się Mozartem- dobrym na uspokojenie, gdy korek walczył z jego chęcią do życia. Zahaczył po dokumenty, potem pojechał w trasę do klientów.

 

We środę o zachodzie słońca, po piątym spotkaniu, które całe przesiedział, znów siedział- w aucie. Trzymał się myślami nut Mozarta. Próbował nie czuć pleców. Fotel, jakby złośliwie, nie pozwalał ułożyć się wygodnie. Przerzucił odtwarzacz na Rammsteina. Walczył z bezruchem. Gdy lędźwia zabolały go na granicy szczypania, wychylił głowę do przodu, zgarbił plecy i poirytowany zgiął ręce.

Kierowca sportowego BMW na lewym pasie spojrzał na Pawła i zobaczył brodatego boksera za kółkiem. Warknął silnikiem. Paweł zerknął na niego, nieznacznie przekręcając szyję. Zabolała go w tej pozycji, dlatego wyprostował się i mocno oparł. Lędźwiowy chrupnął a on uśmiechnął się do siebie półgębkiem.

 

 

korek uliczny

 

Facet przyjął wyzwanie! – kierowca BMWicy na wczesnym zielonym wcisnął gaz.

      – Co za wariat! – wrzasnął Paweł i pogroził mu pięścią.

Sytuacja ta nie na długo go znieczuliła. Zanim ruszył, przeniósł ciężar ciała na prawy pośladek i dawał odpocząć lewemu. Potem zmiana. Był optymistą i lubił swoją pracę, podbijał wyniki i poznawał pozytywnych ludzi. To nic – rozmyślał – nie pracuję plecami tylko zębami.

 

Patrycja, office menagerka, kątem oka dostrzegła w korytarzu lekko zgarbionego mężczyznę. Wyglądał elegancko, a zarazem nieco zbójnicko. Jaki on zmęczony – wnioskowała po smutnym wyrazie twarzy. Gdy przekroczył szklane drzwi pokoju, wstała. Spojrzała mu w oczy. Natychmiast wyprostował się. Z szerokim uśmiechem białych zębów wyciągnął dłoń na powitanie.

 

Przy omawianiu z Patrycją warunków współpracy starał się skupić. Pomiędzy analityczne myśli o ofertach wbijało się jednak niskie oparcie krzesła. Twardą, poziomą linią wrzynało w kręgosłup.

      – Dosyć tego! – powiedział głośno.

      Patrycja zamilkła i zamrugała.

      Paweł zreflektował się – bólu pleców – dokończył i zaczerwienił.

      – Ach, współczuję…

      To świetnie, ale co z tego – Paweł uśmiechnął się z przymusem.

Patrycja wstała od biurka, zrobiła kilka kroków.

      – Może jednak przesiądzie się pan na fotel?

      Pawłowi zgasł uśmiech. Zaprzeczył bezradnie. Próbował wrócić myślami do ofert, ale plecy sprowadzały go na siedzenie.

      – Albo na piłkę – Patrycja wytoczyła wielką piłkę i usiadła na niej– mnie nic nie boli po tygodniu pracy.

      Ta, jasne…- odpowiedział w myślach.

      – Pan dużo jeździ?

      Przytaknął.

      – Chętnie pokażę, jak można ustawić fotel i lusterka w samochodzie.

      Z Pawła zeszło powietrze. Myślał o zbawieniu, jakim jest weekend. Za dwa dni. Dwa dni…

      – Rozumiem, że jest sposób na polubienie poniedziałku? – zapytał sceptycznie.

 

 

Komfort życia nie musi przemijać razem z końcem dnia.

 

 

Jaki ból zdejmie z Ciebie:

 

Prawidłowo ustawiony, przy pomocy naszego fizjoterapeuty, fotel w samochodzie

  • podeprze kręgosłup i wygodnym podparciem odciąży go w pracy
  • przyniesie ulgę szyi, która jest narażona na przeciążenia przy zmianach prędkości i skrętach
  • Fizjoterapeuta dobierze odpowiednie oddalenie bądź przybliżenie fotela. To oszczędzi nogom przykurczu.
  • Anatomicznie zdrowe opieranie rąk na kierownicy zapobiegnie przeciążeniom stawów nadgarstków i palców.
  • Specjalista doradzi, jak gimnastykować stopy i pobudzić krążenie mimo statycznej pozycji kierowcy.

 

Duża piłka w domu

  • rozluźni i wzmocni mięśnie głębokie grzbietu, odpowiadające za jego stabilizację. Czyli utrzymywanie go w zdrowej, komfortowej pozycji. Fizjoterapeuta pokaże, jak wykonywać ćwiczenia, a czego bezwzględnie unikać przy ich wykonywaniu. Tak, by ćwiczenie przynosiło Ci same korzyści.

 

Fotel biurowy

  • o dobranej indywidualnie wysokości dblokuje przepływ krwi pod kolanami, często uciśniętymi kantem siedziska
  • Fizjoterapeuta zademonstruje, jak podeprzeć plecy na całej wysokości kręgosłupa by go odciążyć.

Jeśli czujesz dyskomfort albo ból w nadgarstkach i łokciach, fizjoterapeuta podpowie, w jaki sposób dopasować odległości monitora i klawiatury, żebyś w poniedziałek nie bał się wrócić do pracy.

 

Fizjoterapeuta wesprze Cię i nauczy, jak wiedzę o ergonomii pracy i ruchu przełożyć na praktykę codzienną.

 

Potem zmotywuje Cię własna wygoda.

 

 

Autor: Joanna Frąckiewicz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *