Zadzwoń: +48 544 44 00 33, +48 604 999 333

Dobre paliwo = wydajna praca

Jutro sobota. Po całym tygodniu myślisz tylko o tym, że porządnie się wyśpisz, nie wyjdziesz z łóżka przed 10tą, a na śniadanie zjesz nie jogurt czy kanapkę, a ciepłą, smakowitą jajecznicę. Wracając z pracy wchodzisz wiec do sklepu z zamiarem kupienia jajek. Stajesz przed półką i… co wybierasz? Te z chowu ściółkowego? Klatkowego? Ekologiczne? Z numerem 3 za 4pln, czy tak zwane ‚zerówki’ za 8pln?

 

Dopóki zdrowie (Twoje lub bliskich) tego na Tobie nie wymusi, pewnie weźmiesz pierwsze lepsze. W końcu dostępne w sprzedaży produkty są zdatne do spożycia. Jeśli jednak świadomie podchodzisz do tematu paliwa, dzięki któremu żyjesz, wtedy nad wyborem jajek chwilę się jednak pochylisz.

 

zdrowe jedzenie

   

JAKOŚĆ  MA  ZNACZENIE

 

Dieta wpływa nie tylko na naszą sylwetkę. Większość chorób, z którymi się borykamy, ma swój początek właśnie w niewłaściwej, niezdrowej diecie. Jakość pożywienia i jego pochodzenie decyduje o ogólnej kondycji wewnętrznej organizmu – o stanie naszego zdrowia, sprawności intelektualnej, poziomie energii, której potrzebujemy w ciągu całego dnia. Dostarczane organizmowi pożywienie powinno więc być najwyższej jakości, bo to ono decyduje o naszej efektywności, sprawności intelektualnej i fizycznej, które pozwalają nam sprostać wymaganiom życia zawodowego i rodzinnego.

 

 

 

TEGO  NIE  JEDZ!

 

Istnieje szereg produktów, których przy komponowaniu codziennych posiłków należy unikać jak przysłowiowego ognia. Listę otwiera żywność przetworzona. Mało kto wie dokładnie, co kryje się pod tym pojęciem. Co za tym idzie, dokonujemy w sklepie wyborów, które nie do końca są świadome.

 

Jak zatem podejmować właściwe decyzje bez zgłębiania tajników żywieniowego przetwórstwa?

 

Kluczem do sukcesu jest czytanie etykiet. Jeżeli w opisie składu produktu znajdujemy konserwanty, polepszacze smaku, aromaty identyczne z naturalnymi czy barwniki to znak, że żywność ta nie jest bezpieczna dla naszego organizmu. Sugerujemy dokładnie wczytać się szczególnie w skład wszelkiego rodzaju sosów z torebek, słodyczy, płatków śniadaniowych czy ryżowych wafli.

 

Żywność wysoko przetworzona to również mięso (szczególnie parówki czy serdelki) i chleb. Nad tym ostatnim warto się pochylić. Coraz częściej pojawiają sygnały o nietolerancji glutenu. Chleb zawiera białko pszenicy tzw. gliadynę. Badania prowadzone na osobach bez choroby trzewnej ukazują, że spożywanie gliadyny prowadzi do uszkadzania ściany przewodu pokarmowego, powoduje huśtawki glikemiczne, rozszczelnienie jelit i niewchłanianie cennych minerałów. Efekt widoczny gołym okiem to: wzdęcia, bóle brzucha, chroniczne zmęczenie i w rezultacie drastyczny spadek wydajności.

 

Wystrzegać należy się również produktów modyfikowanych genetycznie, które rozpoznać można dzięki oznaczeniom: ‚GMO free’, ‚NO GMO’ czy ‚bez GMO’. Jako świadomi konsumenci musimy zdawać sobie sprawę, że Unia Europejska wprowadziła ustawę, która wprawdzie wymusza na producentach oznaczenie żywności modyfikowanej genetycznie ale niestety nie dotyczy to mięsa i produktów mlecznych pochodzących od zwierząt karmionych paszą GMO.

 

Co to dla nas znaczy?

 

Dokładnie tyle, że w przypadku tych produktów nigdy do końca nie będziemy wiedzieć co spożywamy.

 

Oprócz mięsa, jajek czy mleka niezidentyfikowane genetycznie pozostają również produkty, nie posiadające opakowania. By ustalić czy produkt jest modyfikowany genetycznie trzeba spojrzeć na naklejkę, którą jest opatrzony. Warzywa czy owoce w supermarketach mają naklejki z kodem – tzw. PLU. Na jego podstawie można sklasyfikować dany produkt.

 

Pamiętajmy więc:

– 5cyfrowy kod i pierwsza cyfra 9 – żywność EKO

– 5 cyfrowy kod i pierwsza cyfra 8 – GMO

– 4 cyfrowy kod – żywność z  uprawy konwencjonalnej

 

Dbając o zdrowie zrezygnujmy również  z żywności wysokokalorycznej typu fast food oraz żywności bogatej w przemysłowe tłuszcze trans czyli przemysłowo utwardzone oleje roślinne. Gdzie je znaleźć? W chipsach i innych słonych przekąskach, we frytkach i fast foodzie, we wszelkiego rodzaju gotowych sosach z długim terminem przydatności do spożycia oraz w tłuszczu piekarniczym/cukierniczym, który spotykamy np. w pączkach. Ich spożycie nie ma więc żadnej wartości poza ewentualnymi walorami smakowymi. Ewentualnymi bo o dobrego pączka wcale nie tak łatwo.

 

 

 

EDUKACJA  W  DOMU  I  W  PRACY  KLUCZEM  DO  SUKCESU

 

Edukacja dietetyczna wobec nieustannego niedoczasu i jakości dostępnego na rynku pożywienia to absolutna konieczność tak dla nas – dbających o nasze zdrowie, jak i dla pracodawcy, który wie, że zdrowy pracownik to wydajny pracownik. Nasza efektywność, koncentracja i zaangażowanie to dla firmy priorytet, a te w dużej mierze wynikają z dostarczanej organizmowi energii. Dostępna na rynku usługa corporate wellness jest najlepszym rozwiązaniem, by taką wiedzę w pracownikach zaszczepić. Dedykowane właściwemu odżywianiu warsztaty urozmaicone konsultacjami z dietetykiem zaoszczędzą czas na indywidualne, czasochłonne poszerzanie wiedzy, a jednocześnie nauczą pracowników jak dbać o swoje zdrowie i dobre samopoczucie.

 

Nasza efektywność to dla świadomego pracodawcy paliwo dla biznesu. Jego zaangażowanie i inwestycja w szkolenie z zakresu właściwego żywienia to inwestycja w biznes.

 

 

 

 

Autor: Magdalena Zadrożna

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *