Związek potrzebny od zaraz
Udostępnij
Związki są teraz w deficycie. Mamy wiele: szeroki dostęp do całego świata, wysoką technologię, gadżety cudownie ułatwiające życie, możliwość wyboru, tylko o związek coraz trudniej. Coraz więcej osób nie znajduje spełnienia w związku. Tęsknimy za bliskością, intymnością, bezpieczeństwem, szaleństwem. Za byciem we dwoje.
To co myślisz jest prawdą
If you think that you can – you can.
If you think that you can’t – you’re right ![]()
Prawda jest taka – wolimy mieć rację niż być szczęśliwi. Przyznajmy się do tego. Potrafimy sobie udowodnić, że z tego romansu nic nie wyjdzie. I nie wychodzi. Potrafimy udowodnić komuś, że nie ma racji, bo my ją mamy. Dzieje się tak, dlatego że trzymamy się Głowy zamiast Serca. A budowanie związków nie jest sprawą Głowy. Głowa, rozum, intelekt jest świetny w innych obszarach naszego życia, ale do związków jest zupełnie niekompatybilny. (Co znakomicie udowadnia Dr House). W związkach chodzi o Serce. To ono jest „mózgiem”.
Kompetencja serca
Potrzebujemy więc zupełnie innego rodzaju umiejętności – umiejętności serca, inteligencji emocjonalnej, o której tak głośno, zdolności interpersonalnych. Na szczęście umiejętności można się nauczyć. Udział w Warsztatach z zakresów związków oraz treningach interpersonalnych są dobrą decyzją w tym kierunku.
Na pewno potrzebujemy innego modelu związku niż mieli nasi rodzice. Świat ewoluuje, zmienia się , my się zmieniamy. Związek nie oznacza dla wszystkich tego samego. Dlatego rodzi się pytanie: Jakiego związku MY chcemy? To pozornie banalne pytanie może mieć niebanalne konsekwencje. W procesie coachingu możemy zredefiniować czym jest dla nas miłość, czym jest związek, jakie są nasze potrzeby? Możemy też ustalić czego potrzebujemy się nauczyć o innych, by móc budować związek. Co nas ogranicza, a co wspiera?
Rozwój relacji
Rozwój związku to przede wszystkim rozwój relacji, jaką mamy sami ze sobą. Jeśli już mowa o Sercach, to wszyscy je znamy, tylko dlaczego ich nie słuchamy? W jaki sposób słucha się Serca? Osobiście żałuję, że nie uczą tego w szkole. Nieświadomie uczymy się tego od rodziców i innych znaczących osób w naszym życiu. To, czego się nauczyliśmy, niekoniecznie przynosi sukces. Możemy zatem uczyć się tego świadomie. Uczyć się jak tworzyć relację z samym sobą, jak słuchać siebie, jak budować zaufanie do siebie, jak radzić sobie z własnym lękiem czy złością? Proste techniki rozwoju świadomości – od medytacji, technik oddechowych, po dialog z podosobowościami (Voice Dialoque) – mogą być ułatwieniem na tej drodze poznawania siebie.
Poznaj siebie
“Gdy tylko uświadamiasz sobie, że jesteś nieobecny – natychmiast stajesz się obecny. Ilekroć udaje ci się obserwować umysł, nie tkwisz już w jego pułapce.” Eckhart Tolle. Jeśli mamy już wszystko: kontakt z sercem, umiejętności, wizję, oparcie w sobie i …dalej nie mamy związku? Być może nasze uwarunkowania systemowe na to nie pozwalają. Może w naszym systemie przodków został zburzony porządek miłości i warto wybrać się na ustawienia hellingerowskie. A może warto skorzystać z Whole Heart Healing, aby poprzez naszą fizyczność, nasze ciało dotrzeć do momentu, gdzie zapomnieliśmy kochać i obdarzać siebie uwagą? Jak widać, jest wiele metod, które możemy poznać i wypróbować jeśli chcemy związku. Jeśli tylko mamy odwagę zacząć. Podobno lęk przed sukcesem jest większy niż lęk przed porażką. Bo jeśli okaże się, że się uda? Że istnieją silni i wrażliwi mężczyźni oraz seksowne i mądre kobiety? I że nas chcą? I że nie mieliśmy racji ☺?
Coaching Par
Jeśli jesteśmy w związku, nie oznacza to od razu, że jesteśmy szczęśliwi. Sondra Ray mawiała, że miłość to jak wlanie wody do herbaty, od razu fusy wypływają na wierzch. Fusy czyli nasze wątpliwości, lęki, strachy, ograniczające przekonania. Pytanie: co z nimi zrobimy? Niektórzy czekają aż opadną ☺, inni z miłością je wyławiają dziękując , że się uniosły do góry, bo łatwiej je wtedy można wyjąć. Coaching par może być okazją do „wyławiania fusów”. Może być też okazją do świadomego „wlewania wody w szklankę”. W coachingu par, jak w najprostszym modelu coachingowym, jest miejsce na określenie kim jesteśmy dla siebie (WHO), co chcemy razem, (WHAT) i jak to osiągniemy (HOW) i uwierzcie mi, najprostsze rzeczy mają zazwyczaj największą moc. W coachingu par, przedmiotem uwagi jest także sama relacja (Third Entity” TM). Jeśli jesteś w związku zapytaj się siebie: Jak troszczę się o siebie? Jak troszczę się o niego/nią i jak troszczę się o naszą relację? (czas tylko dla nas, wspólne rozmowy, poziom intymności, itp,) Troska o relację to nic innego jak karmienie związku, który także potrzebuje naszej energii. Wszystkie pary, które chcą wzmocnić swoją relację mogą skorzystać z Weekendów dla par, gdzie w romantycznej scenerii Nałęczowa, można będzie zasilić się energią. Siebie i związek.
Iwona Inga Kubiak
www.lifecoach.pl
Iwona.kubiak@coachu.pl
zdjęcie: www.sxc.hu
Podziel się: