Spaceruj i bądź szczęśliwy!


Udostępnij

Siedzę w foteliku. Przede mną miga laptop. Wokół białe, gołe ściany i szare ścianki pomiędzy biurkami. Co chwila ktoś przechodzi. Szum, głosy i duuużo tabelek do zrobienia. Coraz trudniej utrzymać ostrość widzenia. Mylą się wiersze…  Wieczorem czuję zamęt w głowie. Jestem pozbawiony energii. Nic mi się nie chce. Może popatrzę w telewizor.
NIE! Mam dosyć tej całej techniki, komputerów, klimatyzowanego biura, zmęczenia.
Chcę czuć energię, siłę, być zadowolony.
Idę do parku, a tam inny świat. Ptaki radośnie śpiewają nic sobie nie robiąc z przejeżdżających samochodów. Fruwają sobie na tle niebieskiego nieba. O! Jakie piękne, białe, napuszone chmury. Niektóre wyglądają jak dzikie zwierzęta. Płyną spokojnie i chyba nic sobie nie robią z moich zmartwień i napięcia. Trawa jest ładna i soczysta. Zdejmuję buty i idę powoli po trawie. Czuję jej dotyk miękki, nowy.
Wokół trochę mam z dziećmi. Trawa swoim chłodem przyjemnie masuje stopy. To naprawdę przyjemne ☺ Po kilku minutach pojawia się, nie wiadomo skąd, uśmiech. Czuję przyjemne ciarki płynące wzdłuż kręgosłupa. Przeciągam się. Mruczę. Obok radośnie przebiega pies. Podskakuje, tarza się w trawie i biegnie dalej. Wygląda na szczęśliwego.jaja-kolor500
Co ja robię przez cały dzień? Siedzę w zamkniętym pomieszczeniu, patrzę w monitor, oglądam jakieś nieciekawe tabelki. Czy to ma sens? Po pracy jestem zmęczony i mam wrażenie, że nic sensownego nie zrobiłem. Wypełniłem kilka tabelek. Wysłałem kilkanaście maili. Czegoś mi brakuje.
W parku jest inny świat. Ludzie jakby bardziej zadowoleni i spokojni. Psy szczęśliwe. O co tu chodzi? Czemu większość dnia robię coś, co nie sprawia mi przyjemności? Chodzę po trawie, podskakuję. Trochę się wstydzę, co pomyślą ludzie obok. Ale w końcu, czemu nie mam robić tego na co mam ochotę? Podskakuję na jednej nodze. Śmieję się.
Chodzenie na bosaka po trawie, po ziemi ładuje nas energią, zasila pole elektromagnetyczne naszego ciała. Jak najczęstsze przebywanie w przyrodzie, ruch na powietrzu, kontakt z ziemią ładuje nas energią, daję silę do twórczego i pełnego życia. Zachęcam, żeby rano lub wieczorem po pracy przeznaczyć 20-30 minut na spacer. Zrelaksuje nas, przypomni o naszym połączeniu z naturą, da radość i siłę do piękniejszego życia. Da siłę aby mówić nie zmęczeniu, ospałości i marazmowi.

DO DZIEŁA!

Autor: Grzegorz Frączek – doświadczony menadżer pionu sprzedaży, pracował przez ponad 10 lat dla Siemens, Nokia Siemens Networks, także trener, doradca rozwoju osobistego.

Autor rysunku: Sławomir Żmijewski

Podziel się:

Zostaw komentarz