Rodzicu – zacznij od siebie!


Udostępnij

Bycie coachem to wyjątkowa misja. Wymaga wysokiego poziomu rozwoju osobistego, nauki i integracji określonego podejścia do klienta. Coaching opiera się na relacji. Główna rola należy do klienta, ale coach wykonuje ogromną pracę wspierania jego procesu. Każdy coach zanim zacznie pracować z klientem, sam podlega coachingowi. Chcesz wspierać swoje dziecko w poszukiwaniu własnej tożsamości, zacznij od siebie!

Po pierwsze – bądź świadom swoich wartości

Znajdź odpowiedni czas i miejsce aby odpowiedzieć na takie pytania:
Jakie są najważniejsze dla Ciebie wartości? Czy są one spełnione? Czy są obecne w każdej dziedzinie Twojego życia? Jakie normy weryfikują Twoje zachowanie? Jakie masz zobowiązania? Jakie masz potrzeby? Czy czujesz, że Twoje życie to ciągły rozwój osobisty i niekończąca się lekcja? Czy dobrze sobie radzisz w pracy, relacjach? Czy dbasz o swoje finanse, o swoją kondycję i zdrowie? Co dostrzega Twoje dziecko, gdy patrzy na Ciebie jako na wzór? Czy dotrzymujesz obietnic? Jak się zachowujesz, jak się cieszysz, a jak złościsz?
Popatrz na siebie i swoje życie, poświęć Trochę uwagi sobie. Porozmawiaj z partnerem, przyjaciółmi czym jest Twój i Ich sukces życiowy.

Po drugie – bądź otwarty, cierpliwy i konsekwentny

Pamiętaj o konieczności dostrzegania zmian w rozwoju naszych dzieci. Ale i o konieczności, adaptowania się do tych zmian. Nie tylko świat się zmienia ale też zmieniają się nasze dzieci. To nie tylko kwestia środowiska, szkoły, kolegów, rozwoju zainteresowań, to także kwestia biologii – Oni co roku są inni. Tak więc bądźmy otwarci na ich zmiany. Bycie otwartym pomaga doceniać wyjątkowość naszych dzieci na każdym etapie rozwoju. Niektórzy z nas są z natury cierpliwi – inni muszą nad tym pracować i uczyć się cierpliwości. Kiedy czujesz że tracisz cierpliwość, znajdź swój sposób na to by się opanować. To naprawdę inwestycja na przyszłość. Pomoc nastolatkowi w wyborze pomysłu na życie może zabrać sporo czasu. A jeśli już o cierpliwości – pamiętaj bądź cierpliwy w stosunku do samego siebie. Daj sobie czas, przecież Ty się uczysz. Uczysz się nowej relacji ze swoim dzieckiem, a to wymaga czasu. Spokojnie, krok po kroku, ćwicz, ćwicz i ćwicz.

Mów w sposób zrozumiały

Mowa jest bardzo silnym narzędziem wpływu! Może podnieść na duchu, ale i zranić. Doprowadzić do łez, być narzędziem nadużycia. Bądź świadomy tego że mówisz. Zwróć uwagę na dobór słów i intonację, język ciała. Ponownie możesz poprosić bliską osobę, aby posłuchała i popatrzyła, jak mówisz do swojego dziecka. Czy Twój sposób wypowiadania się zachęca do otworzenia się i rozmowy? Czy używasz słów powinieneś, musisz? Czy narzucasz swoje odpowiedzi? Czy uznajesz tylko jeden możliwy sposób rozwiązania? Co powoduje że się irytujesz, tracisz kontrolę? Kiedy padają słowa, których potem żałujesz? Czy dzieci rozumieją Twoje prośby? Czy dotrzymujesz słowa? Czy mówisz to co rzeczywiście myślisz? Czy zgadzasz się tylko na to co Ci naprawdę odpowiada?

Słuchaj

Umiejętność aktywnego słuchania jest absolutnie niezbędna. Słuchanie to początek zrozumienia. Dostosuj się do swojego dziecka, daj mu uwagę. Słuchaj całym sobą, nie przerywaj, nie osądzaj. Zawsze dopytaj, sprawdź czy dobrze zrozumiałeś. Powstrzymaj się od podawania gotowych recept. Czasem poproś dziecko o jego opinię, spytaj jakie widzi rozwiązania. Słuchaj tak, aby przyjąć punkt widzenia dziecka. Bądź uważny, tak żeby usłyszeć również to, o czym dziecko nie mówi.

Wspieraj szukanie nowych rozwiązań

Bycie rodzicem to nie nauka ścisła, to szukanie nowych rozwiązań, wypróbowywanie ich. Czy jesteś otwarty na różne rozwiązania?
Takie podejście pokazuje że chcesz towarzyszyć swojemu dziecku w życiowych wzlotach i upadkach. Zaakceptujesz jego wybory, nawet jeśli Ty podjąłbyś zupełnie inne decyzje. Celem podejścia coachingowego jest przygotowanie dzieci do podejmowania własnych wyborów i decyzji. Ty jako rodzic, musisz umieć słuchać i mówić w taki sposób, aby pozwolić młodemu człowiekowi na znalezienie własnych rozwiązań.

Zachowaj swoje opinie dla siebie

Zanim skomentujesz przysłowiowy pomysł kolczyka w pępku, ugryź się w język i spróbuj porozmawiać o tym z dzieckiem. Wykorzystaj coachingowe podejście. Słuchaj aktywnie, postaraj się zobaczyć całą sytuacje, w której jest Twoje dziecko. Dostrzeż co kryje się za jego potrzebą czy zachcianką. Zrozum dziecko i pozwól mu odczuć, że je szanujesz.

tata-coach.sxc

Autor: Kaja Kozłowska
kaja@lifecoach.com.pl

www.lifecoach.com.pl

Zdjęcie: www.sxc.hu

Podziel się:

Zostaw komentarz